fbpx

SPOKÓJ

Mam naprawdę ciekawe życie.

Bywa różnie, raz radośnie, raz wymagająco. Czasem rozumiem co z czego wynika, czasami nie wiem skąd takie doświadczenia.
Ale mam coraz więcej zaufania do życia. Do tego co przynosi. Coraz więcej spokoju i akceptacji.

Może dlatego, że robię wszystko co mogę, najlepiej jak na dany moment potrafię. Daję 100%. A jeśli mimo to sprawy idą inaczej…cóż, może właśnie ten inny scenariusz jest dla mnie lepszy.
Nawet jeśli w danym momencie tego nie widzę.

Wiele razy przekonałam się, że strata okazała się błogosławieństwem.
Smutek zamienił się w radość i spełnienie.
Odejście dało miejsce na nowe, pełniejsze.
Koniec był początkiem czegoś zdecydowanie dla mnie fajniejszego.
Nigdy nie wiemy napewno co będzie dalej.


„Pani ma taki spokój w oczach. Dlatego lubię z Panią rozmawiać.”- usłyszałam kilka dni temu od młodej dziewczyny, z którą pracuję na sesjach indywidualnych.

Zatrzymało mnie to.

Tak, faktycznie czuję w sobie spokój. Czasem targany przez emocjonalne burze, ale wracam do niego. Szybciej, bardziej świadomie, zdecydowanie. To on mi pozwala widzieć rzeczy takie jakimi są. Zaakceptować rzeczywistość. Nie w bierności, ale w ufności, że wszystko ma swój cel.

I to naprawdę działa! A przede wszystkim ten spokój pozwala mi tworzyć życie jakiego naprawdę chcę. W radości. Z poczucia obfitości, a nie braku.
I otwiera drzwi do rzeczy, których sama bym nie wymyśliła.

Uwielbiam to!


Mam dla Was prosty sposób na budowanie spokoju w sobie. Mały krok w stronę większego zaufania do życia.

Spróbuj dzisiaj kilka razy zatrzymać się na chwilę, zamknąć oczy, zrobić głęboki wdech i długi wydech. Potem uśmiechnąć się do siebie i…iść dalej w życie.
I jutro zrób to samo.
I tak każdego kolejnego dnia.

Kilkanaście sekund. Tak niewiele, a tak wiele zmienia.

Dbajcie o siebie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Copyright © 2022 Kamila Lewicka
Projekt i wykonanie: 2CREO